FANDOM


Rozdział 1 Edytuj

-Brrrr.. co tak zimno?- spytał Arctic Smav' a

-A boja wiem na śnieg się zanosi- odparł Smav

-Ale aż tak?!- spytał Arctic.

-Siemaneczko- przyszedł Obi-Jak leci-

-Źle.-odpowiedział Arctic zwijając się z mrozu.

-UU... nie dobrze . Co jest ?- spytał

- Panu Arctic' komi zimno- zakpił Smav

-I to jak!- dodał Arctic

-Oj to źle- dodał Obi

-A może szykuje się zima stulecia!- zmartwił się Arctic.

-PFF... nie przesadzaj . I jeszcze np. koniec świata jutro co?- zakpił Smav

-No aż tak to nie...- dodał Arctic

-Dobra zobaczymy jutro chodźcie spać- powiedział Obi i tak zrobili.

  • Zmiana sceny odznaka Smav' a

-UAAA... Brrrr... co tak zimno- spytała sama siebie Via bo Gosia,Nytrae i Dilara jescze spały.-HYYYY!!!! WOW!-

-Mmmm co jest- spytała Nytrae .- WOW!!!, DZIEWCZYNY PATRZCIE , PATRZCIE WSTAWAĆ!!!!-

Dilara i Gosia wstały.

-WoW - powiedziały zdumione.

Powiedziały tak bo za oknem było prześlicznie oraz strasznie biało , widać że w nocy spadła śnieżyca.

-O jezu jak tu ślicznie- powiedziała Via.

-Potwierdzam- dodała Dilara

  • Zmiana sceny odznaka Dilary

-SMAV WSTAWAJ!- zakrzyczał Arctic po czym Smav zleciał z legowiska .

-Co sie drzesz z rana?!- wzburzył się Smav leżąc niemrawo na podłodze.

-Patrz!- rozkazał mu Arctic

-Co .. HHYYY CO ??!!- zakrzyczał Smav patrząc się na piękną krainę lodu.

-HA HA! I KTO MIAŁ RACJE ?- spytał z widocznym zachwytem.

- CO JAK CO?!- spytał Smav.

-Nie wiem..- przyznał się Arctic - Chodźmy do dziewczyn!Via PEWNIE JEST WSTRZĘSIONA TYM WSZYSTKIM !-

-Chodźmy- zawołał Smav i ruszyli.

  • Zmiana sceny odznaka Arctic' a

-Wow jak super- zakrzyczała Vija z radości.

-Czad co nie?- zapytała Gosia

-NO-odpowiedziała reszta dziewczyn.

-VIA!- rozległ się krzyk z korytarza , to Arctic.

-Arctic?!- zapytała Via

-VIA TAK SIĘ MARTWIŁEM NIC CI NIE JEST WSZYSKO OK?- spytał ukochaną

-Tak tak patrz ja tu ślicznie!- pokazała Arctic' owi okno.

-HEJ MAM POMYSŁ !-oznajmiła Dilara .- MOŻE PÓJDZIEMY NA DWÓR?!-

-Super!- zakrzyczały inne pieski.

-Poczekajcie to wraz z Gosią pójdziemy po Thunder i Suzanne- oznajmiła Nytrae.

-To widzimy się na dworzu- oznajmił Smav.

Zmaiana sceny

Pieski ubrały się ciepło i wyszły na dwór

-Lecimy !!!- Krzyczała Via i skoczyła do śniegu .

-Uważaj!!!- rozkazał jej Arctic

- Jak głęboko ! Wow- Oznajmiła Dilara prawie wpływając w śniegu .

- Hej! Ktoś tam jest ! - Powiedział Smav mrużąc oczy

- Ej czy tam nie jest przypadkiem Vestern, Szasta i Niara !?- zapytał Arctic

- Tak to oni ! - Oznajmiła Gosia wraz z Nytrae

Pieski poleciały do nich przekonując śnieg .

-Siemka !!!- zakrzyczały pieski

- Hej !- Odparły pozostałe pieski

- Nawaliło co nie - spytał Western

-Noo...- odpowiedzieli chłopcy

- Chyba trzeba tu odśnieżyć - powiedziała Niara

- Noo!! - odpowiedziała reszta

- To do roboty !!- powiedziała Szasta

- Ok dobra to morze podzielimy się zadaniami ?-zapytał Arctic

-Przydało by się - powiedziała Suzanne

- To ja se pozwolę i rozdziele... - powiedziała Thunder

- No dawaj - rzucił Arctic

- Serio !? Y... A więc tak:

Dilara,Gosia i Suzanne odśnierzają dojazd pojazdów !

-Dilara czerwony dywan rozkłada !

-Gosia pomorze raz dwa !

-(Nie wiem co mówi Suzanne )

-Arctic, Vestern oraz Smav szukajcie lodowiska obcinajcie ostre sople .

- Jasne - powiedział Vestern

-Już tam Arctic z pomocą !

-Juhu ! Smav na śnieg leci !

-Nytrae,Via,Szasta oraz Niara przygotujcie piasek do posypania dróg -

- Jestem gotowa ! - rzuciła Nytrae

-Via nigdy cię nie zawiedzie !-

-Wiosna, Lato, jesień zima Ja pomocy wam udzielam !-

- ( Nie wiem co może mówić Niara)

Pieski ruszyły do roboty . Łapy poszły w ruch . Sam śnieg ( u człowieka) sięgał do bioder .

Godzinkę później...

- Ej zrobimy bałwana jak już wszystko zrobilyśmy ?- spytała Via

-JASNE !- odpowiedziały pieski oraz ruszyły do roboty . Lepiły z uśmiechem aż nagle...

- POMOCY!!!!!!-Krzyczała Via która spadała do ogromnej dziury .

- Via !!!- Krzyczała pieski z Arctic ' em na czele .

- łoooo!! Co jest ! -krzyczały pieski . Zerwała się wichura śnieżna i wszyscy zaczęli spadać do dziury która była kręta i wąska oraz długą .

Osiemnaście minut później wylądowali

- Nic wam nie jest -pytała Thunder

- Mnie nic - powiedziała Suzanne wraz z Gosią i Dilarą.

- Hyy Via !!- zakrzyczał Arctic biegnąc do Viji i przy okazji przywracając Smav' a .- Nic ci nie jest !? -

-Wybaczam wiesz ... - Powiedział Smav wstając z ziemi .

- Nie ... Nic - odpowiedziała spokojnie Via

-Gdzie my jesteśmy !? I CO JA MAM NA SOBIE!- zapytała Thunder.

Suczki miały na sobie sukienki i makijaż z śnieżynki oraz tiare na głowie , a chłopcy koronę z lodu oraz specjalną koszulę ,

- Jaki czad !- powiedziały z uśmiechem Szasta i Gosia.

- Jak tu pięknie !- powiedziała Suzanne .

- Chodcie się rozejrzeć - zaproponowała Thunder .

- Ok tylko patrzcie tu są nasze plecaki - Oznajmiła Nytrae .

- To je weźmy i choćmy- powiedziała Niara i poszli .


Pieski podażały za słońcem które przez lód dawały przyjemne promyczki słońca

-Hej ! Tu się zaczyna jakaś ciemna droga !- poimformowała Dilara reszte

-WoW idziem tam !- Zakrzyczała Thunder

-O nie nie nie.. kobieto nie masz prawa- zabronił Smav

-Czemu?!- zapytała

-Nie widzisz że tam jest za groźnie ?- zapytał Arctic 

-Aaaa.. I CO Z TEGO ?!