FANDOM


Eco pomaga sprzątać wóz swojego taty .

- Dzięki za pomoc Eco ! - powiedział Rocky

- Nie ma sprawy tato ! - odparł Eco

- Pójdę jeszcze tam zebrać rzeczy ! - oznajmił Eco

- Ok

- AUĆ ! Co to ??? - zapytał Eco podnosząc łapę

- HĘ PRZYCISK !? - dodał piesek

- TATO ! CHODŹ NA CHWILĘ !! - zawołał Eco

- JUŻ BIEGNĘ ! - krzyknął Rocky

- O co chodzi zapytał ?

- Co to jest ?? - zapytał Eco

- HĘ ! Nie przypominam sobie , żebym kiedykolwiek to miał i chował - powiedział Rocky

- Hejka Eco ! Hejka Rocky ! - powiedziała Hope

- O cześć Hope ! - powiedziały pieski

- Nad czym tak się zastanawiacie ? - zapytała suczka

- Zobacz , może ty znasz odpowiedź - powiedział Eco

- Oki ! Co to jest ? - zapytała suczka

- To coś ! - odparł Eco

- Hmm ! Pierwszy raz się z czymś ta kimś spotykam , ale wolałabym go nie naciskać ! - odparła Hope

- Dlaczego ? - zapytał Eco

- Nie znamy co może potrafić ! - odparła suczka

- He he złap mnie siora !! - zawołał Marshall

- Wiesz co złapię Cię ! - odparła suczka po czym dogoniła Marshall ' a

- Berek ! Teraz ty gonisz ! - powiedziała Nika

- Spoko ! - odparł

- Hej możemy się z wami bawić !? - zapytała Hope

- TAK! - odparł Marshall

- Nie ma żadnego problemu ! - odparła Nika

- Kto jest berkiem ? - zapytał Eco

- Marshall - odparła Nika

- Gdzie idziesz tato ?? - zapytał Eco

- Do bazy , obiecałem Ryder ' owi , że pomogę ugh temu Malcolm 'owi - powiedział Rocky

- A ok ! - odparł Eco

- To co bawimy się ?? - zapytała Hope

- Tak , pewnie ! - odparł Eco

Zmiana sceny odznaka Hope

- Hej Rocky ! - odparł Malcolm

- Hej ! - mruknął Rocky

- Pomógłbyś mi naprawić mój mikrofon i kabel do gitary ?? - zapytał Malcolm

- Ugh , pewnie ! - rzucił Rocky

- A tak w ogóle to po co Ci ??? - zapytał Rocky

- Wymyśliłem dla Sunset piosenkę i pojawi się ona na naszym ślubie , i w ogóle nauczą ją moich szczeniaków ! - odparł Malcolm

- CO !!! - krzyknął Rocky po czym dodał - ZABIJE CIĘ !!

- A - a - a - ale Rocky - n - n - n - nie ma powody tak się denerwować ! - powiedział Malcolm wycofując się do tyłu

- UGH ! Masz szczęście , że dzisiaj mam dobry nastrój ! - warknął Rocky

- Taa - mruknął smutny Malcolm

Zmiana sceny odznaka Malcolm ' a

- Mogę otworzyć oczy !? - zapytała Victoria

- Jeszcze chwilę ! - odparł Gray

- I ... już !!

- WOW ! To - to jest piękne !! - odparła Victoria

- Dzięki ! Postanowiłem Ci zrobić niespodziankę i zbudować to serce z pomocą Rubble ' a i Obi ' ego - odparł Gray

- Aww ! Jesteś słoodki ! - powiedziała Victoria

Zmiana sceny odznaka Gray ' a

- Hi , hi ! Złap mnie Eco !! - krzyknęła Hope

- Już prawie Cię mam ! I.. - zawołał piesek

- Hej ! - krzyknęła Valka

- VALKA !! WOAAH !! - krzyknął Marshall

- Marshall uważaj !! - krzyknęła Hope

Marshall hamuje

- No ! Choć raz mi się udało ! - powiedział piesek

- Ha ha ha ! - zaśmiały się pieski

- Cześć Valka ! - powiedział Rusty wychodząc z bazy

- Hej Valka ! - odparł Hutch

- No hej ! - powiedzieli Dylan , Kaiden , Briana , Snowy , Ben , Amber i Brooklyn

- Cześć pieski ! - dodał wychylając się Ares

- HEJ ARES ! - krzyknęła Delilah

- Auć moje ucho !! - powiedział Ben

- Sorry ! - odparła suczka

- DELIALH !! - krzyknął Ares

- Jak dobrze Cię widzieć ! - powiedziała tuląc się do przyjaciela Delilah

- Ciebie również - odparł Ares

Kilka godzin później zmiany sceny odznaka Ares ' a

- O Gray ! Victoria wróciliście ! - powiedział Kajtek

- TAK ! - odparł Gray po czym dodał - i było świetnie

- Pff !

Pieski kładą się do łóżek

- Marshall ! Chodź !! - zawołała Snowy

- Już idę !! - odparł piesek

- Auć co to !! Woah!! - powiedział Marshall

Obraz się rozjaśnia i pieski znajdują się na pustyni . Przed nimi są skaliste góry

- Gdzie my jesteśmy ?? - zapytała Amy

- Nie wiem ! - odparł Clif zbliżając się do Amy

- MARSHALL !! - warknął Eco

- Co ?

- MOGŁEŚ UWAŻAĆ GDZIE LEZIESZ !! - krzyknął Eco

- Ale co w tym złego !!? - powiedział Marshall

- Gdzie baza poszła ?? - zapytał Rubble

- Oj Rubble baza zawsze była ta... m ! - powiedziała Astro

- GDZIE MY JESTEŚMY ??!! - krzyknęła Amber

- N - n - n - nie wiem ! - wyjąkała Brooklyn

- Au ! Moje łapy ! - wyjęczała Briana

- CZY JESTEŚMY NA PUSTYNI GOBI !! ???? - zapytała podniecona Trace

- CO MY MAMY NA SOBIE ??? - zapytała Snowy

- No suknie ! Takie może ala Władca Pierścieni ! I męskie stroje to samo !! - powiedziała Briana

- SUKNIE !! ALE AKURAT DLACZEGO !!!? - krzyknęła Amy

- Tego to akurat nie wiem !! - odparła Briana

- Słońce zaczyna zachodzić , nie wiemy co tu żyje i jak może być groźne , musimy znaleźć dobre miejsce na obóz ! - oznajmił Dylan

- ( Odgłos węszenia ) chyba coś znalazłem !! - oznajmił Victor

- Świetnie jakaś jaskinia ! Ale nie wiemy co jest w środku - dodał Kaiden

- Ja pójdę sprawdzić co tam jest !!! - oznajmił Ares

- ARES NIE ! - krzyknęła Delilah

- Nie martw się Delilah , wszystko będzie ok ! - powiedział Ares uspokajającym głosem

- Jeśli chcesz pójdę z Tobą ! - zaproponował Michael

- Pff ! Ty kurduplu ! Nawet nie jesteś szeregowcem ! Ja pójdę będę lepszy ! - powiedział Hutch

- UGH ! Przepraszam panie generale ! - odgryzł się Michael

- Jeśli chcesz Hutch pójdę z Tobą ! - zaoferowała się Kasumi

- Z miłą chęcią przyjmę Twoją propozycje ! - odparł Hutch

- Pójdę z wami !! - powiedział Volvo

- I ja ! - dodała Valka po czym dodała - nie jestem mięczakiem w przeciwieństwie do innych !

- Ja też ! - oznajmił Gray

- GRAY NIE !! - powiedziała Victoria

- Spokojnie kochanie wszystko będzie dobrze ! - powiedział Gray po czym przytulił się do niej

- Kocham Cię Victoria ! - powiedział

- Ja Ciebie też Gray ! - odparła

- Volvo ! Nie możesz tam pójść !! - powiedziała Brooklyn

- Spokojnie Brook ! Nic mi się nie stanie ! Jesteś moją przyjaciółką i zaufaj mi ! - powiedział Volvo

- Dobrze ! - powiedziała smutna Brooklyn

- NO ! Koniec tych romansów ! Idziemy !! - zarządziła Valka

- Dobrze ! - odparły pieski

- Mam nadzieje , że nic tam jest ! - szepnęła Shira

- Ej ! Siorka ! Nie ma tam nic złego bądź optymistką ! - powiedział Obi

- ALE OBI ! NIE ROZUMIEM TWOJEGO SPOKOJU ! A CO JESLI ICH COŚ ZABIJE !! - krzyknęła Shira

- NIE ZABIJE ! PFF ! NIBY CO ! WYLUZUJ ! - powiedział Obi

Zmiana sceny odznaka Obi ' ego

- ALE TU CIEMNO ! - powiedziała Kasumi

- PSIA KOŚĆ !!! - krzyknął Hutch

- AUUUUUUUU ! HUTCH ! - warknęła Kasumi

- UGH ! Hutch złaź ze mnie ! - warknął Gray

- WŁAŚNIE ! - dodał Victor

- Dobra , dobra ! - odparł Hutch

- A tak w ogóle co Cię wystraszyło ?? - zapytał Volvo

- MNIE ! NIBY CO ! ZDZIWIŁO MNIE TO !! - powiedział Hutch

W ciemności ujrzeli parę świecących oczu .

- UGH ! LUDZIE ! TO TYLKO MOJE OCZY ! - powiedziała zirytowana Valka

- No , ale one świecą !! - powiedział Hutch

- TO CO MOŻE MAM JE ZAMKNĄĆ I ŁAZIĆ ŚLEPA JAK KRET !? HM ! - krzyknęła Valka

- Przepraszam nie chciałem Cię urazić ! - powiedział Hutch

- ( Odgłos węszenia ) cii ! Ktoś tu jest - powiedział Victor

- ALE ! - zaczął Hutch

- SZA ! - powiedział Kaiden

- Zbliża się do nas ! - powiedział Dylan

- WRRR - zawarczał Gray

Obraz się ściemnia

Zmiana sceny odznaka Gray ' a

Obraz się rozjaśnia

- GDZIE ONI SĄ !! - powiedziała Victoria

- Na pewno wrócą ! - powiedziała uspokajająco Aurora

- PIĆ MI SIĘ CHCE !! - powiedziała Astro

- To samo ! - dodała Everest

- I mnie się chce pić !! - powiedziała Skye

- PÓJDĘ PO WODĘ !! - powiedział Zuma

- Pójdę z Tobą !! - powiedziała Skipper

- Dam radę ! - odparł

- NIE !

- ALE ... - powiedział Zuma po czym nie dokończył gdyż Skipper przytknęła mu łapkę do ust

- Idę z Tobą ! - powiedziała spokojnie

- Uf ! A zatem chodźmy ! - powiedział Zuma

- Gdzie oni są !! - powiedziała Aurora

- Na pewno wrócą ! - odparł Viggo siadając obok Aurory

Marshall podchodzi do krawędzi urwiska i nagle ..

- WOAH ! - krzyknął

- MARSHALL !! - krzyknęła Nika

- Trzymaj się !!! - krzyknął Ares

- Idę po Ciebie !! - dodał Sage

- I ja ! - odparł Viggo

- NO I JA !! - odparł Eco

Łapią Marshall ' a

- ARES UWAŻAJ !!! - krzyknęła przerażona Delilah

- UWAŻAJ ECO !! - dodała Hope

- VIGGO ! SAGE ! UWAŻAJCIE !! - krzyknęła Aurora

Obraz się ściemnia

Zmiana sceny odznaka Aurory

Obraz się rozjaśnia .

- Wrr

Valka zjeżyła sierść i wyjęła jej szpadę .

- Zbliża się - warknął Victor

Rzeczywiście powoli zaczynało słychać odgłos łap

- I jak mamy tu rozbić obóz - szepnął Ares

Nagle

- Ugh ! - powiedzieli Victor , Gray , Dylan , Ares , Victor , Kaiden , Kasumi i Valka rzucając się na coś

- Proszę puśćcie mnie !!! - powiedział szczenięcy głos

- Szczeniak ??? - zapytała Kasumi

- Tak ! Jestem szczenięciem , mam na imię Fuergo - odparł

- Skąd mamy Ci wierzyć ??? ! - zapytał chłodno Hutch

- Po prostu zaufajcie mi !

- Ares ! - zaczęła Valka

- Tak kapitanie !?

- Zrób konwój dla więźnia ! - powiedziała Valka

- Ale , ale, ja ... - zaczął Fuergo

- Idziemy ! - zarządziła Valka

- Rozbijamy tutaj obóz ! - zarządził Gray

Zmiana sceny odznaka Gray ' a

- Jeszcze kawałek ii... - powiedział Sage

Nagle Ares , Sage , Viggo i Eco zaczynają się osuwać

- ARES !! - krzyknęła Delilah

- VIGGO ! SAGE ! - krzyknęła Aurora

- ECO !!! - krzyknęła Hope

Nagle Aurora wystawiła łapę i zaczęła ich wciągać

- HĘ !!? - powiedziała

- Uf ! Dzięki Aurora ! - powiedział Ares

- ARES !! JESTEŚ CAŁY !! - krzyknęła biegnąc Delilah

- VIGGO ! SAGE ! JESTEŚCIE CALI A TAK SIĘ MARTWIŁAM !! - powiedziała Aurora

- Dzięki to nic wielkiego ! - odpowiedzieli

- Ale to dzięki Tobie Ari żyjemy ! - powiedział Viggo

- Dziwię się , że to mówię , ale w 100 % zgadzam się z Tobą - odparł Sage

- WRÓCILI !! - krzyknęła Brooklyn

- Ruszaj się ! - powiedziała Valka odwracając się

Nagle wyszedł mały szczeniak rasy Border Collie

- A jednak ! Jest szczeniakiem ! - powiedział Volvo

- AWW ! Jaki słodki ! Aww - powiedział Ares

- Mówiłam Ci to ze sto razy ! TO GO ZJEDZ !! - powiedziała Valka

Nagle Petter staje na urwisku i wpatruje się w coś

- Chyba coś widzę ! - powiedział Petter wytężając wzrok

- Chyba , tak czy nie ? - zapytał Eryk

- Bo jeśli to dam Ci okulary - powiedział Eryk

- NIE JESTEM ŚLEPY !! - powiedział Petter

- Ale..

- ODWAL SIĘ ODE MNIE TY GŁUPI KURCZAKU !! - powiedział Petter po czym kopnął Eryk ' a

Tamten fiknął kozła i zarył tyłkiem o ziemię .

- UGH ! - warknął

- NO PRZEPRASZAM ! - odgryzł się Petter

Zmiana sceny odznaka Petter ' a

Kajtek widzi Gray ' a i Victorię tulących się przy ognisku

- Wrr - warknął

( Początek muzyki : Strength of a Thousand Men - Two Steps from Hell )

Nagle słyszą głos silników

- O NIE ŁOWCA !!! - krzyknął Fuergo

- Kto to łowca !? - zapytał Kajtek

- DO JASKINI !!! - krzyknął Gray

Wszyscy biegną do jaskini zatrzymują się na końcu jaskini i widzą przez szparkę łowcę

Była to latająca maszyna ala helikopter lub patrolot była w kolorze hebanowym .

- C - c - co to jest ? - zapytała Aurora

Nagle zobaczyli wybuchającą bombę nuklearną

( Koniec muzyki , początek ,, smutnej " muzyki ala męski śpiew )

Idzie fala radioaktywna

- Hę ! - powiedziała Kasumi

Nagle Skipper wraz Zumą wbiegają do jaskini , a Kasumi tworzy pole ochronne . Fala Nuklearna odbija się o jaskinie

- KASUMI ! CO ROBISZ !!? - krzyknęła Astro

- Chronię nas !!! - powiedziała Kasumi

Hutch ociera się o ściany i upada na podłogę

- HUTCH !! - krzyknęła Delilah

( Punkt widzenia Hutch ' a obraz się rozmazuje i Hutch upada , Hutch zamyka oczy )

Widzi bomby nuklearne spadające wszędzie i szybko przewijające się kartki z kalendarza i zmieniające lata w końcu się zatrzymują na 2322 roku . Nagle się budzi

- JEST WOJNA NUKLEARNA !! - krzyknął

- CO ? - powiedziała Kasumi

- Fuergo ! Który jest rok ?? - zapytał

- 2322 - odpowiedział

- MIAŁEM WIZJE ! DOTYCZĄCĄ POCZĄTKU TEJ WOJNY W NIEJ UKAZAŁ MI SIĘ TEN ROK !! - krzyknął

- Jesteś pewien ? - zapytał Michael

- TAK ! - warknął Hutch

- GDZIE WODA !? - zapytała Skye

- Zuma ją wciągnął do łapy , ale staw z którego braliśmy jest teraz skażony . - powiedziała Skipper zniżając głos do szeptu .

- Chodźmy spać ! - powiedziała Sunset

- A co z polem ochronnym Kasumi ? - zapytała Briana

- Spróbuje , żeby się utrzymywało przez ten czas - powiedziała Kasumi

Pieski idą spać

O świcie ( koniec muzyki )

- Psst ! Snowy ! Wstawaj ! - szepnął Ben

- MM ! Która godzina ??

- Prawie świta - odparł Ben

- ( Ziewanie ) Chodźmy ! - powiedziała Kasumi

Wszyscy wstają

- Musimy przejść kilkaset kilometrów żeby przejść przez strefę skażenia ! - powiedziała Hope

- Hmm ? - zamyśliła się Skipper

- Zbliżcie się do mnie ! - zarządziła Skipper

Nagle Skipper biegnie z szybkością światła wraz z jej przyjaciółmi

- WOW ! SKIPPER ! - powiedział dumny Zuma

- Na szczęście minęliśmy strefę skażenia ! - powiedział Eco

- To co zrobiłaś było super Skipper !! - powiedział Ares

Wtem Kajtek rzuca się na Gray ' a .

- Gray!! - krzyknęła Victoria

Gray wyciąga miecz i spycha z siebie Kajtka .

- Ugh !! Oszalałeś !!! - warknął

- Nie !

- Lepiej spisz testament !! - warknął Gray

- Pff ! Co mi zrobisz ! - powiedział Kajtek

Gray doskoczył do niego i wywracając go jego silnym ciałem przytknął mu brzytwę ostrza do szyi

- A to mogę zrobić ! Jeśli mi nie wierzysz to może sprawdźmy i się przekonasz !? - warknął chłodno Gray

- E e p - przeprasza -burknął z strachem w głosie Kajtek

- A to co ? - zapytał się Marshall

- Jakiś guzik ?? - dodał

- Marshall !? Gdzie jesteś !? HĘ ! MARSHALL NIE !! - krzyknął Ares

Nagle pieski się teleportują do jakiegoś miejsca

- Nareszcie jesteście ! - powiedziała suczka rasy Cocker Spaniel

- Kim jesteś !? - zapytała nieufnie Amber

- Ja !? Ja jestem Tetradi - odparła

- FUERGO ! - krzyknęła

- Twoja matka się ucieszy na twój widok ! - dodała Tetradi

- Mama jest tu !? - zapytał szczęśliwy Fuergo

- Tak jest na wiza wi tego pomieszczenia ! - powiedziała Tetradi wskazując łapę metalowe drzwi

Fuergo biegnie , one się otwierają i rzuca się na szyję pięknej szarej border collie .

- Heh ! No dobra a teraz zamknę drzwi ! - oznajmiła Tetradi po czym zamknęła drzwi

- A więc ? - zapytała zniecierpliwiona Amber

- WOW ! Witajcie ! - powiedziała zadowolona Tetradi

- A zatem Tetradi kim jesteś i po czyjej jesteś stronie !? - zapytała Skipper

- Ja ! Jestem tylko zwykłym żołnierzem w tej wojnie ! - oznajmiła Tetradi

- I nie jetem po stronie Arei ! - powiedziała Tetradi

- Area !? - zapytała Kasumi

- Tak to nowe państwo utworzone ze szczątków państw azjatyckich . - powiedziała Tetradi

- To oni zaczęli wojnę nuklearną zwaną trzecią światową - powiedziała cicho Tetradi

- Zaczęli oni ją dwa lata temu od zbombardowania Grenlandii - powiedziała

- NIE JESTEŚ PRAWDZIWYM ŻOŁNIERZEM !!! - krzyknął Hutch

- Prawdziwy żołnierz w tej wojnie miał by rany ! - warknął

- HUTCH ! - warknął Rusty

- Naprawę tak uważasz !? - zapytała z żalem Tetradi

Po czym odsłoniła miejsce pod jej koszulą i wszyscy ujrzeli wielki kawałek skóry .

- Właśnie to oni mi zrobili podczas wybuchu jednej z bomb spalił mi się ten kawałek futra - powiedziała smutno ale z wściekłością Tetradi po czym to zakryła

- Aha !

- Proroctwo mówi , że przyjdą pieski , żeby nas uratować i chyba to jesteście wy !

- ALE MY POWINNIŚMY MIEĆ HEŁMY , BROŃ , KAMIZELKI PANCERNE ! - krzyknął Heks

- Owszem , ale wy macie super moce ! - powiedziała

- To by się zgadzało ! - powiedziała Roxy

- Czyli ? - zapytała Tetradi

- W jaskini Kasumi ochroniła nas polem siłowym przed falą radioaktywną , Hutch miał wizje przeszłości a Skipper szybko biega ! I Aurora wciągnęła Aresa Eca , Vigga i Sage ' a łapą bez dotykania - powiedziała Roxy

- Dobrze ! Musimy odkryć moce innych ! - oznajmiła Tetradi

- Dobrze przetransportujmy się do sali treningowej !

Pieski i Tetradi się teleportują .

- WOW ! - szepnęła zachwycona Kasumi

- Dobrze przedstawcie mi się !

Po przedstawieniu się piesków ..

- Dobrze Hope ! Podejdź tutaj ! I napraw te zniszczone rośliny ! - powiedziała Tetradi

Hope przesuwa łapką po liściach i one natychmiast po dotyku ożywają

- JEJ !

- Dobrze masz moc odżywania i naprawiania roślin itp .

- O ! Czy wspominałam , że każda suczką jest także nimfą ! - oznajmiła Tetradi

- NIMFĄ ! JEJ ! - powiedziała Victoria

- Eco ! Teraz ty ! Spróbuj wyczarować roślinkę ! - powiedziała Tetradi

Eco wyczarowuje roślinę

- JEJ !

- Dobrze Shira , Savannah i Brooklyn ! Jesteście nimfami wodnymi i świetnie umiecie pływać ! Shira ! Savannah ! Brooklyn ! Pokażcie co umiecie !

Shira wyczarowuje z łapki wodę , Savvy wytwarza ścianę wodną a Brooklyn staje się się niewidzialna ale widać było wodę .

- SUPER !

- Teraz Victoria ! Twoją mocą jest zabójcze piękno i nieziemski głos .

- Ale przecież Lucy umie śpiewać ! - powiedział Max

- Ok , ale chyba jej nie ma ! - powiedziała Tetradi

- No racja ! - przyznał niechętnie Max

Victoria śpiewa jak syrena .

- Super !

Po dziewczęcych mocach ! I innych .

- Gray rzuć się na mnie ! - powiedziała Tetradi

Gray z siłą lwa powala Tetradi .

- Świetnie !

- Kajtek twoja moc to uzdrawianie !

- O YEAH !

- Victor ! Twoja moc to super węch i słuch !

- To dobrze ! - odparł Victor

- Valka ! Twoja moc to zwinność i umiejętność władania bronią , ale tak wybitnie i czytanie w myślach i kontrolowania ciał i umysłów wrogów ! ! - powiedziała Tetradi

- NO W KOŃCU JA ! TO FAJNE ! PRZYNAJMNIEJ NIE JEST BEZBRONNĄ NIMFĄ ! PFF ! - odparła Valka

- No dobrze Sunset , Sofia waszą mocą jest jasność . Malcolm ! Mój drogi twoją mocą jest cudna gra na gitarze i lutni ! O Kaiden ! Twoja moc to jest super wzrok , węch i słuch ! Myślę , że razem z Victorem się wam przyda

- JEJ ! - krzyknęły pieski

- No dobrze Kaito , Viggo , Astro i Heks ! Wasza moc to są gwiazdy i inne ciała niebieskie , możecie rzucać meteorytami ! - powiedziała

- O TAK ! - krzyknęli

- Briana , Roxy ! Waszą mocą jest także zabójcze piękno i śpiew ! - oznajmiła Tetradi

- Fajnie ! - odparły suczki

- Clif , Petter i Max ! Waszą mocą jest teleportacja ! - odparła Tetradi

- ALE SUPER !

- OK ! Coral , Amber , i Michael ! Waszą mocą jest ziemia i , możecie robić trzęsienia ziemi lub i itp . Amy , Skye i Aurora ! Waszą mocą jest powietrze czyli latanie , wiatry i tak dalej ! Nika , Marshall wasza moc to jest ogień ! Możecie podpalać , albo gasić ! Trace twoja moc to jest piasek potrafisz robić burze piaskowe i zasłony z piasku ! Tobi i Rusty ! Wy możecie kontrolować pogodę ! Tobi twoje moce są inne , ponieważ jest to deszcz , słońce , tęcza , grad i huragan ! Rusty twoje moce to burza i tornada ! Delilah twoja moc to niewidzialność ! Ares ty także masz nadnaturalną siłę ! Ben ty możesz kierować drzewami ! OBI ! TY MASZ W PEWNYM SENSIE POTĘŻNĄ MOC , PONIEWAŻ MOŻESZ WYBRANYCH PRZEZ CIEBIE WROGÓW ROZWESELAĆ ! Lani ty także możesz uzdrawiać ludzi i zwierzęta ! Snowy , Everest i Volvo ! Waszą mocą jest śnieg i lód , możecie wytwarzać śnieżyce ! Oliana ty możesz reperować w szybkim tempie miecze lub inne rzeczy ! Wszyscy możecie kontrolować czasem ! WSZYSCY BEZ WYJĄTKU ! MOŻECIE ZATRZYMYWAĆ CZAS , PRZENOSIĆ SIĘ W CZASIE ! Nie ma czasu do stracenia i nie możemy spowalniać tempa podróży ćwiczeniami , wszyscy umiecie je wybitnie ! A teraz prześpijcie się ! - powiedziała Tetradi

- Czy ja istnieje ? - zapytał oburzony Eryk

- Oczywiście ! - odparła Tetradi

- No , ale co z moją mocą ??! Hm?! - zapytał wściekły Eryk

- Zapomniałam ! Naprawdę strasznie Cię przepraszam !! Twoją mocą jest super wzrok , możesz widzieć na odległość ! - powiedziała Tetradi

- Spoko ! Fajnie ! - powiedział Eryk

Zmiana sceny odznaka Eryka

- Nie mogę się doczekać jutra ! - wyszeptała Kasumi

- Ja też ! - dodał Victor

- Wiecie , jutro wyruszamy ! - oznajmił Gray

- Masz racje wyśpijmy się ! - powiedziała Victoria

Pieski położyły się spać w wielkiej białej altance skąpanej w blasku księżyca . Tymczasem Tetradi wychodzi na dwór .

- Naprawdę. ta rana przysparza mi dużo problemów ! - szepnęła Tetradi

- T - T - Tetradi !? - wyjąkał Fuergo

- O ! Fuergo ! Czy nie powinieneś spać ? - zapytała Tetradi

- Powinienem , ale nie mogę spać ! Czy mogę zostać na chwilę z Tobą będzie mi Ciebie bardzo brakować ! - powiedział szczeniak

- Dobrze Fuergo , ale później obiecaj mi , że wrócisz do mamy ! - powiedziała Tetradi

- Dobrze ! Myślisz , że się wam uda !? - zapytał

- Tak ! A czemu nie !? - odparła Tetradi

Tetradi kładzie się a Fuergo koło niej i obserwują razem niebo . Chwilę później Fuergo zasypia , a Tetradi go przenosi do pokoju jego mamy i kładzie obok niej .

- Śpij dobrze mój mały przyjacielu ! - szepnęła Tetradi

Po czym poszła .

Następnego dnia rano ...

- Wstawajcie ! - powiedziała Tetradi

- Już jeszcze pięć minut ! - powiedziała Brooklyn

- BROOK ! Nie ma czasu do stracenia ! - oznajmiła Tetradi

- No dobrze ! - odparła Brooklyn

Pieski wstają i opuszczają budowlę .. Kilka godzin później ..

Pieski znajdują się na skraju lasu

- CII ! - uciszył wszystkich Victor

- Chyba coś słyszę ! - dodał Kaiden

- Ok ! Dodam , że jeśli ktoś chce zatrzymać czas a nie chce , żeby reszta była ,, zamrożona " niech zwoła ich koło siebie i niech wtedy zatrzyma czas - oznajmiła Tetradi

- Dzięki ! - odparły chórem pieski !

Pieski wychodzą z lasu i zza ciemno - żółtych wydm zaatakowali żołnierze wroga ! Rozpętała się walka !

- Zostaw mnie ! - warknęła Sunset po czym oślepła żołnierza

- UGH ! MOJE OCZY ! - krzyknął po czym uciekł

- POMOCY ! POMOCY ! - krzyknęła Victoria

Gray się odwrócił i zauważył psiego żołnierza przyciskającego jej szyję łapami

- PRZEGIĄŁ ! - krzyknął po czym z nadnaturalną siłą zepchnął go z ukochanej chwilę potem wróg padł trupem

Shira policzkuje wodą innego żołnierza

- Ha ha ! To jest niesamowite - powiedziała

Kapitan oddziału i Valka mierzyli się wzrokiem

- I CO MI ZROBISZ PIESKU !! ? - zapytał drwiąco żołnierz

- TO ! - odparła Valka po czym wzięła broń i postrzeliła w w jedną nogę

- AU ! - zawył z bólu

Valka patrzy mu się w oczy na chwilę oczy Valki się zaświeciły i ,, weszła " do jego umysłu

- A TERAZ MÓJ DROGI ZARZĄDŹ ODWRÓT ! - szepnęła suczka

- ŻOŁNIERZE ODWRÓT !! - krzyknął

Żołnierze wroga się wycofują . Valka ,, wychodzi " z jego ciała .

- ARES! ARES ! - krzyknęła Delilah

- DELILAH ! GDZIE JESTEŚ !!? - powiedział przerażony

- TUTAJ ! - krzyknęła

Nagle zobaczył na niej psa rasy rottweiler

- DELILAH !! JUŻ BIEGNĘ !! - odparł Ares i rzucił się na żołnierza

- UGH ! ZŁAŹ ZE MNIE !! - warknął do Aresa

- MOWY NIE MA !! - powiedział rozwścieczony Ares

Zepchnął z nieziemską siłą żołnierza i tamten uciekł . Wkrótce miało być już po wszystkim ...

- Wszyscy cali ? - zapytał Kajtek

- Tak , chyba ! - jęknęła Briana

- A widzieliście jak Astro , Viggo , Kaito i Heks ciskali w nich mini meteorytami !? - powiedziała zachwycona Roxy

- TAK ! A zwłaszcza mój kochany Kaito ! - powiedziała Savannah przytulając się do niego

- Dylan ty też byłeś świetny ! - powiedziała Briana

- I wy byliście mega ! - powiedziała Aurora do Sage ' a i Vigga

- AW ! Dzięki to nic wielkiego ! - odparli rumieniąc się

- Zbliża się noc , a noce tutaj są niebezpieczne ! - oznajmiła Tetradi

- Rozbijmy tutaj obóz ! - powiedział wskazując łapą Volvo miejsce obok wielkiego głazu

- SUPER POMYSŁ ! - przyznała Tetradi

- Ja ochronię nas polem siłowym ! - zaoferowała się Kasumi

- Świetnie a ja będę stał w razie czego na straży ! - dodał Victor

- Dobrze rozpalmy ognisko ! - powiedziała Coral

- SI ! - przyznał Tracker po czym dodał - trochę tu ciemno ( skomlenie )

- Trochę jestem głodny ! - powiedział Rubble

- Rubble od kiedy Cię znam ty zawsze byłeś głodny ! - odparł Chase

- Zgadzam się z Tobą ! Kto chce pić !? - powiedział Zuma

- JA !! - krzyknęły chórem pieski

- No dobrze ! - powiedział piesek

- CHYBA ZBIERA SIĘ NA BURZE ! - powiedział Tobi

- Zaradzę temu ! - powiedział Rusty po czym rozwijał chmury burzowe

- Jeszcze chwilkę Astro ! - powiedział Kajtek przytrzymując gazik

- AU ! BOLI TA RANA ! - jęknęła Astro Później.. Pieski kładą się spać . (Sen Hutch ' a ) Jest bitwa widzi jego przyjaciół i zabijanie przywódcy Arei . Nagle wszędzie jest krew i Hutch się budzi . Jest ranek widzi jak Tobi odpędza chmury deszczowe .

- O ! Widzę , ze wstałeś ! - odparł zaspany Hutch

- Tak , dzisiaj wstałem dość wcześnie ! - odparł Tobi

- Wiesz co , dzisiaj miałem dziwny sen ! - zaczął Hutch

- Tak , jaki !? - zapytał Tobi

- Widziałem jakby ostateczną bitwę ! - powiedział Hutch

- U ! A to ciekawe ! - odparł Tobi

- Może chodziło o dzisiaj ! - powiedział rottweiler - Możliwe ! - odparł kundelek

Pieski się budzą .

- TOBI ! HUTCH ! O CZYM TAK GŁOŚNO GADACIE , PRZEZ WAS WSZYSCY NIE ŚPIĄ ! - powiedziała Sofia

- Przepraszamy ! - powiedział Tobi

- A niby za co !? - odparł Hutch

Tobi szturchnął Hutch ' a w ramię . Dał mu do zrozumienia , żeby nic nie mówił .

- Wiecie miałem proroczy sen ! - odezwał się Hutch

- A JAKI !? - poderwały się pieski

- Że dzisiaj odbędzie się ostatnia bitwa i ta ostateczna i , że dzisiaj ta wojna się skończy ! - wyjaśnił Hutch

- A zatem zjedzmy i ruszajmy , skoro czeka nas bitwa , spędźmy razem w spokoju ostatni poranek ! - powiedziała Victoria

- Tak ! Ale jak wygramy to zostaniemy przeniesieni do naszego świata ! - powiedziała Roxy

-Niestety tak ! - odparła Tetradi

Po tym jak pieski zjadły ...

- Wyruszamy ! - zarządziła Tetradi

Po kilku godzinach podróży ...

- Akurat jesteśmy koło jego bunkru ! - szepnęła Tetradi

- Musimy go wywabić ! - dodała

Pieski naradzają się ... 

- Tralala ! LA LAA !  - wrzasnął Obi

- CO TO ZA WRZASKI !!? - rozległ się gruby męski głos

- LAAAAAA  ! LAAA ! OBICORN ! FALA LA ! AA - wrzasnął jeszcze raz Obi tylko głośniej

Raptem drzwi się rozsuwają i wyskakują żołnierze za nimi idzie ich prezydent .

- TERAZ !! - krzyknęły pieski Początek muzyki : Strength of a Thousand Men - Two Steps from Hell )

Rozpętała się bitwa na środku pustkowia , byłą znacznie gorsza od poprzedniej , ponieważ nadleciały bombowce .

- AMY !! - krzyknął Clif

Amy zatrzymuje łapą bombę odpycha ją w stronę myśliwca .

Gray walczy z dziesięcioma żołnierzami naraz   , to samo Ares i chwilę potem nie żyli  . Valka biła się z generałem i chwilę po tym on sam pod jej wpływem uciekł . Victoria wraz z Roxy i Brianą oczarowują śpiewem niektórych żołnierzy i cofają się w stronę dwóch skał , gdzie na nich czekali Gray , Ares , Victor , Volvo , Zuma , Kasumi , Skipper , Tetradi , Shira , Brooklyn , Hutch , Rusty , Tobi Aurora , Viggo , Sage , Nika , Snowy , Everest , Dylan , Kaiden , Heks , Kaito , Savannah , Valka  , Astro , Coral i Tracker .

- ZA MOJE FUTRO ! I , ŻE ZNISZCZYLIŚCIE MI DOM I ZABILIŚCIE MOJĄ RODZINĘ !! - warknęła dusząc żołnierza Tetradi

- Gdzie ona jest !!? - warknął żołnierz

- TUTAJ ! - zwrócił się do Niki

- Chcesz , żebym Ci podpaliła tyłek !? - zapytała

- PFF ! Co mi zrobisz !? - powiedział po czym wyjął i przeładował karabin

- ODSUŃ SIĘ OD NIEJ !! - warknęła Skipper przypierając go do góry

- BIEGNIJ POMÓŻ INNYM  ! - rzuciła Skipper

- Mam Cię ! - powiedział żołnierz do Sage ' a

Sage tworzy mini trzęsienie ziemi i tworzy małą rozpadlinę gdzie wpada żołnierz .

- SAGE UWAŻAJ ! - krzyknął Viggo

- Hę - odparł Sage po czym się odwrócił

Za nim upada żołnierz raniony meteorem .

- E ! Dzięki ! - odparł Sage

- Nie wierzę , że to mówię , ale uratowałeś mi życie Viggo , dziękuje ! - dodał Sage

- Nie ma sprawy ja też sam nie wierzę , że to mówię ! - dodał Viggo

Savannah , Brooklyn , Shira  i Zuma policzkują wodą trzech żołnierzy po czym uciekli . 

Volvo wraz z Snowy i Everest tworzą małą śnieżyce .

- I jak !? - warknęła Snowy

- STOP ! - krzyczeli

- Mowy nie ma ! ŁŻECIE !! - dodała Snowy

- Zabijaliście niewinne istoty ! - dodała wściekła Everest

- MORDERCY !! - rzucił Volvo

- Głupi kundel ! - powiedział kolejny żołnierz

- GŁUPI ! I KUNDEL ! ROAH ! - warknęła Trace po czym chciała zaryczeć jak dinozaur

- CO BURZA PIASKOWA , ALE ! AAA - krzyknął

- Jeden zero ! O tak ! - dodała Trace

- Zatruje tą ziemie ! - powiedział jakiś inny żołnierz po czym wyją jakąś pipetę i już chciał wpuścić truciznę do ziemi , ale ..

- ZOSTAW TĄ ZIEMIĘ !! - warknęła Hope

On uderza Hope

- WRR ! NIE WAŻ SIĘ TKNĄĆ HOPE !! - krzyknął rozwścieczony jak nigdy Eco

Ben nie wiadomo skąd wytrzasnął drzewa i one stąpały po żołnierzach . Obi latał przed żołnierzami i dotykał ich łapą i rozweselał , a oni nie mogli przestać się śmieć i uciekli . Valka dorwała się wraz z Gray ' em , Victorią , Dylanem , Victorem , Roxy , Kasumi , Coral ,  Kaiden 'e m  , Viggiem , Amy , Clif ' em , Sunset , Malcolm ' em i Aurorą  do prezydenta . Wkrótce razem połączyli siły

- OH ! OOH ! Chodź mój wojowniku ! - zaśpiewały Roxy i Victoria

On idzie w stronę reszty ..

- ZA WSZYSTKICH ! - powiedział Gray

Gray się na niego rzucił i chyba zdarł mu skórę na łokciu , Kasumi też z nim walczyła , Viggo ciskał w niego meteorytami , Aurora wraz z Amy podnosiły go i ciskały w stronę Kaiden ' a i Victora tamci tak go przestraszyli , że spanikowany wpadł na Sunset i już chciał ją zabić gdy Malcolm zagrał na lutni ( nie wiadomo skąd ją wytrzasnął ) a Coral wyczarowało złoto . W tm czasie zahipnotyzowany został oślepiony przez Sunset , Clif z Gray ' em w towarzystwie Ares ' a przyciskają go do ziemi i stoją na jego plecach , podnosi głowę nad stojącą nad nim Valkę a tamta wyciąga szpadę i go zabija . Nagle wojna i bitwa się skończyły . Pieski stają koło siebie .

- GRAY !! - krzyknęła Victoria - VICTORIA !! - krzyknął

Razem wraz z innymi parami ,, Skipper i Zumą , Kasumi i Victorem , Dylan ' em i Brianą , Kait ' em i Savanną , Tracker ' em i Coral , Amy z Clif ' em , Sunset z Malcolm ' em , Chase z Everest o Rocky z Skye ,i nie tylko pary : Ares z Delilah , Aurora z Viggiem i Sage ' em , Hope z Eco , Volvo z Brooklyn i Ben ' em i Sowy się tulą . Nagle zaczynają blaknąć .

- Ja nie chcę iść ! - powiedział Petter

- Ja też - odparła Nika

- Tetradi - dołącz do nas ! - zaproponowała Delilah

- Ale co z Sherdą i Fuerg ' iem !? - odparła Tetradi

- Może spróbuj o nich mocno pomyśleć i się z nami przeniosą ! - powiedział Malcolm

Tetradi zamyka oczy pieski teleportują się do swojego świata wraz z Fuerg ' iem i Sherdą .

- Gdzie my jesteśmy !? - zapytała Sherda

- N - nie wiem ! - wyjąkał Fuergo

- Jesteście w naszym świecie amigos ! - powiedział Tracker

- WOW ! - szepnęła Tetradi

- WOW ! - szepnęli Sherda i Fuergo

- I jak ! Podoba wam się !? - zapytała Aurora

- BARDZO ! - odpowiedzieli

Obraz się ściemnia KONIEC

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.