FANDOM


-Idziemy robić porządki czega tam chcecie. -powiedział Ryder

Kasumi poszła do garażu. Na prawdę trzeba była tam posprzątać.

-Victor! Chodź tu!

-idę.

Nagle dalsza kuzynka Kasumi (nie należała do PP) zadzwoniła do niej.

-Witaj Kasumi. Jak tam u was. Musicie natychmiast przyjechać do Danii. Wojna wybuchła. Do towarzystwa weź sobie kogoś. I dowiedziałam się coś ze śladów znalezionych w domu waszych rodziców (już nie żyli)

-Dobrze, ale czego się dowiedziałaś?

-Opowiem ci na miejscu, szybko.

Kasumi popatrzyła na Victora.

-Jedziesz ze mną.-powiedziała stanowczo.

-A szczeniaki?

-Oliana się nimi zaopiekuje.

Kasumi pobiegła do Oliany.

-Musisz się zaopiekować szczeniakami. Dzięki.

-Ale.-Oliana nie skończyła gdy Kasumi z Victorem pobiegli na lamborghini.

Zmiana sceny (odznaka Kasumi)

Gdy dotarli spotkali Alicję (Dalszą kuzynkę Kasumi). Poszli pod dom rodziców Kasumi.

-Pamiętasz co twoja mama mówiła, dlaczego ojciec nie żyje?

-Tak, mówiła że umarł na ciężką chorobę.

-Skłamała. Tak naprawdę umarł przez ciebie. Spotkaĺ bandytów kturzy cię obserwowali jak uciekałaś z domu. Bardzo dobrze sobie radziłaś sama w niebezpieczeństwie. Powiedzieli że albo cię dostaną albo zabiją twojego ojca. Twój tata nie chciał do tego dopóścić. Bandyci go porwali, i, sama wiesz. A i jeszcze jedno, Max tak naprawdę ma na imię Ah.

-Przeze mnie?-Kasumi popatrzyła na dom w ruinach.

-Tak.

Victor tylko się wsłuchiwał.

-Dobra idziemy walczyć!- krzyknęła Alicja.

Wszyscy pobiegli w stronę wojny.

-Hau! Karabin wojiskowy!-krzyknęla Kasumi.

Victor i Alicja byli wyposażeni w zwykłe pistolety.

Bum tzrask! Wojna rozpętała się na dobre. Kasumi strzliła w stronę wroga, lecz on się przesunął. Przez przypadek trafiła w Alicje. Podbiegła do niej. Niestety nie dało się jej uratować. Drugi był Victor, wymierzył w mieszkańca Danii. Kasumi go popchnęła. Przez nią trafił w płaczącą matkę Oliany, Max'a i...jej. I co ja teraz im powiem.

-Victor, chodźmy już, ja dłurzej nie wytrzmam.

-Coś się dzieje?

-Jeszcze nie.

Wsiedli do auta. Za kilka godzin pojawili się przed bazą. Kasumi robiła porządki. W pudełku znalazła stare rodzinne zdjęciał.

-Max!

-Taaak?

-Wywal te zdjęcia.

-Ale to są nasze stare rodzinne zdjęcia!

-I co. Wywal je.

Max z żalem wyrzucuł zdjęcia do kontenera.

-A wiesz dzwoniła do mnie ciocia Ela!

-jaka Ela?

-No wiez, ta od Alicji.

Kasumi stanęła.

-mówiła mi że byłaś dzisiaj w Danii, i jak było?.

Kasumi z wielkimi oczami usiadła, po czym oparła się o ścianę. Siedziała wpatrując się w... nic. Po chwili zamknęła oczy.

-Wszystko ok.?

-Nie, znaczy tak.

Max chwilę się zastanowił.

-Max tak naprawdę masz na imię Ah

-Że co!? Gdzie ny się urodziliśmy? W Dani! Jedziemy do Dani!-Kasumi zamknęła oczy i spuściła głowę.

Max poleciał powiedzieć o tym Ryder'owi.

Po paru minutach Ryder oświadczył że jadą do Danii na wycieczkę. Lecieli patrolotem. Gdy znajdowali się na terenie Danii Kasumi zakryła głowę łapami.

-Spokojnie, nie denerwuj się.-spokojnie szepnął Victor.

-Coś się stało?-spytał Ryder.

-Emmm-zająkał się wilk. Kasumi na znak odpowiedzi nie kiwnęła głową do Vincenta.-Nic się nie stało.

-Na pewno.

-tak.

Gdy wyszli Kasumi ledwo szła. A gdy dotarli na miejsce katastrofy Kasumi z Victorem cofnęli się tak że szli na końcu. Suczka juź lekko się położyła, ledwo słyszała nawdt swojego partnera.

-Kasumi idziemy. Wiem że się bardzo źle czujesz ale nie mogą się o tym wszystkim dowiedzieć.

Kasumi tylko spojrzała na towarzysza. Po czym oznajmiła:

-Ryder pójdziemy pozwiedzać, spotkamy się w patrolocie.

-Dobrze.

Gdy odeszli piesek padł. W jej oczach pojawiły się widoki z wojny. Trafienie w Alicje, oraz w mamę. Wszystko wirowało jej przed oczami. Uciekła pod drzewo. Widziała siebie w czarnej dziurze.

-Victor uciekamy!-krzyknęła i skuliła się pod drzewem. Była rozpaczona."Jest z nią coraz gorzej". Pomyślał wilk.

-Kasumi musimy iść.-powiedział.

-juź idę-osłabiona ledwo co doszła.

Zmiana sceny (odznaka kasumi)

Gdy już dolecieli na miejsce była noc. Z pomocą Vincenta doszła do budy. Położyj się obok niej. W nocy śniły jej się koszmary. Straszne. Widok gorszy niź w realu...

KONIEC

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.