FANDOM


Rozdział 1 Edytuj

Był bardzo leniwy poranek . Każdy siedział nic nie robiąc przy tym wzdychajac. Tymczasem u Slend...

-SIEMA CO ROBISZ!!! ŁAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!-powiedział East który wskoczył na krzesło obok Slend która oglądała Creppypast 360 stopni.

-Coś ty taki uśmiechnięty...-warkneła Slend

-WEST Z EKIPĄ PRZYJEŻDŻA !!!!!ŁIIIIIII-zakrzyczał zadowolony East .

-Serio? TO SUPER-odpowiedziała .-A chodź na chwilę i się patrz w ekran-

-No jestem, AAAAAAAAAAAAAAAA!!!!-Zakrzyczał przerażony psiak na jumpscare The Rake'a

-Za nie pukanie!-odgryzła się Slend.

  • Zmiana sceny znak czaszki

Gray,Victoria,Dylan,Alaska,Dilara,Niara czekali na West i epkipę.

-Już są!!!-powiedział Dylan który zobaczył pieski

-Hej!-przywitały się pieski

-HEJ!-odpowiedział psi patrol

-Jak tam podróż ?-spytała Rossita

-Całkiem dubrze-odpowiedział Janny

-Hej West!-przywitała się Slend-Ile miałam czekać na spotakanie ?-dodała czule

-Dużo!-odpowiedziała West poczym się przytuliła do Slend

-Cześć ziom!-przywitał się Axe z Zuzia

-Hej!-przywitał się Play

-Miło was widzieć-dodała czule Zuzia

Upłyneło trochę czasu..

Slend siedziała w budzie i czytała o The Rake'u.

*Puk Puk*

-Nooo!!!! Kogo niesie !!!!-powiedziała zdenerwowana Slend i otworzyła klapę

-Hej... ups...przeszkadzam!-zapytał Cayo który się trochę podenerwował i zawstydził

-Ups... sorry właź -powiedziała Slend

Piesek wszedł

-Co tam oglądasz??-zapytał nie śmiało

-Rake'a-odpowiedziała

Nagle piesek i suczka zaczęli się przybliżać ...już miało dojść do yghm.....

-SIEMAAA!!!-powiedział Mike który zajrzał do budy.

-Emm.. to ja może wyjdę....-powiedziała Slend-prześpię się na podwórku...-i poszłą

-COŚ TY NAROBIŁ!!-szepną głośno Cayo

-Sorewicz ...-powiedział i poszedł

West tkała wodę z kałuży bo jej sę nudziło.

-Cześć!-przywitał się Xander który dostał wodą od przestraszonej West

-Ugh!Co ty tu robisz?!-zapytała West

-Nicc.... Mam proźbę...-powiedział

-No!-odpowiedziała

-Wejdź w stan awatara... chcę zobaczyć jak ci się oczka świecą...-powiedział Xander

-Ok!-odpowiedziała West po czym weszłą w stan awatara

-0AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!NIE O TO CHODZIŁOOOO!!!-powiedział Xander który został wybity w powietrze wiatrem West.

O drugiej w nocy ....

- Ej .. czy to na pewno dobry pomysł?- zapytał Dusk

- Więcej niż dobry ! WSPANIAŁY- pochwalił się Vojtek.

Pieski miały zamiar wejść do starej leśniczówki. Lecz gdy wchodzili ..

- Co to ?!- zapytał przerażony Dusk . Który zobaczył coś ruszajacego.

-Pff to mysz.- odpowiedział krótko Vojtek


Szli i szli prosto w ciemność

-Dusk wiem że się boisz ale puść mój ogon !- Rozkazał Vojtek

-Ale Vojtek.... ja stoję tu - powiedział Dusk który stał metr od Vojtka.

- *Glup* AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA-zakrzyczeli chłopcy wybiegajac z leśniczówki.

Zmiana sceny znaczek czaszki

Ryder spał sobie spokojnie asz....

-PSI PATROL ZBIURKA W BAZIEEEEEEEEE!!!! -wydarl się Dusk który wziął komunikator i zadzwonił do małej grupki piesków

-Dusk