FANDOM


- ( Ziewanie ) znowu całą noc padało - mruknął zaspany Rubble

- Ja , czuje się tak , jakbym przewiozła tonę węgla ! - jęknęła Aurora

- Ja , także dzisiaj , czuje się niemrawo ! - dodała Victoria

- Znowu pada ! - mruknął Gray

- No , nie no ! - powiedział Fuergo

- A , dzisiaj , mieliśmy , grać w nogę ! - jęknął Hopper

- Dajcie , spokój to tylko deszcz ! - odparła Hope

- W sumie , racja ! - odparł Kaiden

- A psik !! - rozległo się kichnięcie

Nagle zjawiła się Sherda

- Kto kichnął !? - zapytała

- Nie wiem ! - mruknął Oskar

- To byłem ja ! - odparł Heks

- Dobrze ! Sprawdzimy później czy to tylko przeziębienie , czy zwykłe kichnięcie ! - dodała Sherda

- Coś mnie kości bolą ! Au ! - powiedziała Victoria

- Bolą Cię ? - zapytała Sherda

- Tak i jest mi tak zimno ! - dodała

- Youki ! Przynieś mi termometr ! - zarządziła Sherda

- Się robi ! Ruf , ruf termometr ! - powiedziała Youki

- Victoria , masz grypę ! - oznajmiła Youki

- Co !? - zapytała Victoria

- Tak , masz grypę , lepiej połóż się do łóżka ! - dodały Sherda i Youki

- Niech , ktoś otworzy okno ! - powiedział Gray

- Po , co mi jest przeraźliwie zimno ! - wtrącił Ombre

- No , właśnie , że nie ! - dodał Gray

- Komu jest , jeszcze ciepło ?! - warknął Ombre

- Mi ! - odparł Petter

- I mi ! - dodał Rusty

- Ugh ! Spoko otwórzcie to wasze głupie okno ! - burknął Ombre

- Czekajcie ! - powiedział Kajtek

- Co znowu !? - warknął Gray

- Musimy , sprawdzić czy jesteście zdrowi ! - oznajmił Kajtek

- Na pewno jesteśmy zdrowi Kajtek ! - powiedziała Shada

- Przykro , mi Shada , ale to są nasze obowiązki ! - odparł dumnie Kajtek

- Spoko ! - odparła Shada

- ( Kaszlenie ) nic , nic mi nie jest ! - odparła Shada

- Shada ! Masz gorączkę ! - powiedział Kajtek

- Żartujesz !? Prawda ? - zapytała suczka

- Oczywiście , że nie ! To nie jest dobry powód do żartów ! - odparł

- Kładź się do łóżka ! - rozkazał Kajtek

- Ugh ! Spoko ! - burknęła Shada

- A , ja ?! - zapytał Petter

- Czy , jestem zdrowy ? - dodał kuvasz

- Przykro mi , to samo ! Idź do łóżka ! - dodał Kajtek

- Gray ! - mruknął Kajtek

- Zgaduje , że nie chcesz mnie badać , albo robisz mi w ogóle łaskę , że to zrobisz ! - warknął Gray

- Nie , zbadam Cię ! - odparł dumnie Kajtek

- Ee ! Kajtek !? To nie jest , powód do dumy ! - odparła Youki

- No i !? - zapytał

- Zbadaj go ! - warknęli Marshall , Shada i Youki

- Ugh ! No , dobra ! - rzucił po czym dodał - ale robię to tylko ze względu na was !

- No , dobrze ! - warknął Kajtek

- Zatem zbadasz mnie !? - odwarknął Gray

- TAK ! - odciął się Kajtek

Po kilku minutach ..

- Masz także grypę ! - powiedział takim tonem Kajtek , że każdy miał wrażanie , że się z tego cieszy

Po godzinie okazało się , że wszyscy mają grypę !

- NO ŚWIETNIE ! - krzyknął Duke

- Co !? - zapytała zapracowana Youki

- Nie chcę , chorować !! - dodał

- To już nie moja wina ! - odparła

- ( Kaszlenie ) , ale mi gorąco - powiedziała Inez

- Może przynieść Ci coś do picia !? - zapytała Youki

- OK ! - odparła Inez

- Zagrajmy w pytanie i wyzwanie ! - powiedziała Skipper

- TAK !! - odparły chórem pieski

- Rocky , o ile dobrze się czujesz , może przyniósłbyś butelkę ! - powiedziała Nika

- Spoko ! Nie wyrzucaj wykorzystaj !! - powiedział Rocky po czym wyszedł z łóżka i poszedł na dwór do swojej budy

- Czy dodamy także procenty !? - zapytała się Hope

- Czyli !? - zapytała Sunset

- Na przykład pytam się eee Eco ! Pytanie , wyzwanie czy procent !? - zapytała po czym dodała - a on odpowie..

- PROCENT !! - powiedział szczęśliwy Eco

- Ok ! I ja go na przykład pytam : ,, W ilu procentach lubisz mnie !? " - zapytała Hope

- NIESKOŃCZENIE PROCENT  !!! - powiedział mocno machając ogonem Eco

- Uuuu ! - powiedziały pieski

- Aaa ! O to chodzi ! - dodała Sunset

- Wchodzę w to ! - dodała

Rocky , akurat przychodzi z butelką .

- Rocky ! - powiedziała Youki stanowczo , ale opiekuńczo

- C - co ? - odparł rumieniąc się piesek

- To , że jesteś chory a na dworze leje z cebra ! - dodała Youki

- Oj , no kotek ! - powiedział Rocky

- Natychmiast podróżniku do łóżka ! - powiedziała śmiejąc się Youki po czym polizała Rocky ' ego

- To kto kręci pierwszy ? - zapytał Chase

- A - a - psik ! J - ja ! - powiedziała Skye

- AMY ! Pytanie czy wyzwanie !? - zapytała Skye

- Wyzwanie , mamuś ! To oczywiste ! - odparła dumnie Amy

- Hmmm ?! - zamyśliła się Skye

- Już wiem ! Podejdź tu bliżej ! - powiedziała Skye po czym szepnęła jej do ucha

- GOTOWA DO LOTU ! - powiedziała Amy po czym skoczyła po kurtkę

- Jakiego lotu ! - powiedziała Sherda

- Właśnie , macie grypę !! - dodała Youki

- Dobra , ale tylko ten jeden raz ! - wtrącił się Pietrek

- Pietrek ! - zaczęła Sherda

- STOP !! - krzyknął Chase

Nastała grobowa cisza ..

- Kłótnie zostawcie sobie na później !! - dodał

- Dobra ! - mruknął Pietrek

- M - marshall ! - pisnął Miki przyciskając się do przyjaciela

- Daj spokój ! - powiedział Marshall

- Oj , no Miki ! - zaczęła Nika

- Dobra ! - szepnął Miki

- Hutch , wyjdź na chwilę na dwór ! - zawołała Amy

- UGH ! PO CO !? ZOSTAJE W BAZIE ! - fuknął Hutch

- NO CHODŹ ! - krzyknęła wściekła Amy

- Dobra ! - burknął Hutch

Chwilę potem !

- NIEEE ! - krzyknął Hutch

Zaraz po tym było słychać wznoszący się myśliwiec Amy , a jeszcze chwilę potem przekraczający prędkość dźwięku !

- Na prawdę Skye !? - zapytał Zuma ze śmiechem

- T - tak ! - odparła Skye nie powstrzymując fali śmiechu

- Chase ! Skończyliśmy , już naszą robotę , można dołączyć !? - zapytał Kajtek

- Pewnie !

- Chyba lądują ! - powiedział Eco

Miał rację , bo po jego słowach i kilku minutach Amy wepchnęła trzęsącego się Hutch 'a .

- O BOŻE ! - wybuchnął śmiechem Clif

- JA NIE MOGĘ !! - dodała tarzając się ze śmiechu Coral

- Hah ! No , nie źle ! - powiedziała ze śmiechu Victoria

- Hah ! U ! Ja nie mogę ! Amy , brawo ! - dodał Gray

Hutch stał w rogu i trząsł się z nabytego strachu jak galareta .

- Mam pomysł ! - powiedział Viggo

- Jaki ?! - zapytała Aurora

- Sage ! Przynieś wiadro wody ! - odparł Viggo

- UGH ! W porządku ! - rzucił niechętnie Sage

Chwilę potem wrócił z wiadrem wody .

- I mam z tym tak stać !? - zapytał

- Nie , podaj mi ! - powiedział Viggo

- UGH ! Proszę ! - warknął Sage

Nagle drzwi od bazy się otwierają i wchodzą : Sally , Lucy , Marco , Valka , Tofik , Kieł i Ares .

- O , nie - szepnęła Sherda

- RUSTY !! - krzyknęła Sally

- SALLY ! A - PSIK ! - powiedział Rusty po czym kichnął

- Max ! - krzyknęła Lucy

- LUCY ! JEJ ! - krzyknął Max

- ARES ! - poderwała się z łóżka Delilah

- Delilah !! - krzyknął Ares

- Stop ! - krzyknęła Sherda

- Dlaczego !? - zapytały pieski

- Ugh ! Ares , Kieł , Valka , Tofik , Sally i Lucy bardzo was przepraszam , ale mamy epidemię grypy ! - odparła Sherda

- I , tak już jesteśmy załatwieni ! - odparł Kieł

- Dlaczego Kle ?! - zadała pytanie sara border collie

- Mamy to , samo , Ryder nam o tym powiedział i pomyśleliśmy , że i tak już jeteśmy chorzy , że i tak tego nie ominiemy ! - powiedział Kieł

- Hę ! Graliście w pytanie czy wyzwanie !? - zapytała podekscytowana Lucy

- Tak ! - odparł czule Max

- Gracie z nami ? - zapytała Victoria

- Pff ! No , ba ! - odparła Valka

- Na kim skończyliście ? - zapytała Sally

- Na Hutch ' u - wtrącił Petter

- Oki , to ja kręcę ! - odparł Hutch

Butelka wskazała na Valkę

- Valka ! Pytanie , czy wyzwanie !? - zapytał Hutch

- PFF ! WYZWANIE ! - odparła dumnie Valka

- Dobrze , Valka przytul Kła ! - powiedział Hutch

- ZWARIOWAŁEŚ !! - krzyknęła

- Nie ! - odparł Hutch po czym puścił oko do uradowanego Kła

- UGH ! No , dobra ! - burknęła Valka

- I jeszcze , na , czas ! - dodała Astro

- Wrrr , pożałujesz tego ! - odwarknęła się Valka

Valka podchodzi do Kła

- Czas... Start ! - krzyknął Xander

Valka tuli się do Kła

- Już ? - za pytała zniecierpliwiona Valka

- Jeszcze chwile ! - dodała Roxy

- Wrrr cicho Roxy !! - krzyknęła Valka

- STOP ! - powiedział Tofik , który trzymał stoper

- Dziękuje Tofik ! - odparła Valka

Kieł mdleje

- Ha ha ! Widzę , że ktoś się tu zakochał ! - powiedziała Lucy

- A psik ! - kichnęła Victoria

- Dobra , lepiej przerwijmy już grę i odpocznijcie - powiedzieli Kajtek , Sherda , Youki i Marshall

- Ale ! - zaczęła Księżniczka

- Nie kwestionuj zaleceń lekarza - odparła ciepło Youki

- Dobrze - odparła Księżniczka

- To obejrzymy film ! - wychylił się Eco

- Super pomysł a - a - apsik ! - powiedziała Hope po czym kichnęła

- Tak ! - odparły pieski chórem

- A co z przekąskami ?! - zapytał Rubble z pod ciepłego koca

- Ty zawsze Rubble myślisz o jedzeniu ! - warknął Bobi

- No co !? Co to za seans bez chips ' ów , coli ? - powiedział Rubble

- Zgadzam się tutaj z Rubble ' em - odparł Rusty

- No i ja też ? Choć wszyscy mamy grypę - dodała Briana

- A kto pójdzie po przekąski ? - zapytał Obi

Następuje martwa cisza

- Ja mogę pójść ! - powiedział Kajtek

- Mógłbyś ?! - zapytała Victoria

- No , ba ! - odparł Kajtek

- Pff ! Ja też mogę pójść , ale z szacunku do mojego zdrowia i zaleceń Youki , Sherdy i Marshall ' a zostanę z moja ukochaną - odparł Gray

- Taa jasne - warknął Kajtek

- Współczuje , Kajtkowi , musi iść w deszcz i zarazem iść po błocie - jęknęła Roxy

- Mogę Cię z chęcią posłać z Kajtkiem na dwór w sam środek błota ! - powiedziała chłodno Valka

- Cisza !! - krzyknęła Tetradi

- Decyzja zapadła , Kajtek idzie i koniec ! - dodała Tetradi po wojskowemu

- To sporządźmy listę ! - powiedziała Skipper

- Spoko ! - odparła Shira

- Kto idzie po kartkę ? - zapytała Sally

- Ja pójdę - zaoferował się Ares

- Dobra - powiedziała Lucy

Chwilę potem Ares wraca z kartką

- Oki składamy zmówienia - powiedziała Amber

Później ...

- Dobra , to leć szybko do tego sklepu - powiedziała Astro

- To teraz , decydujemy co oglądamy - powiedziała Dilara

- Titanic - powiedział Xander

- Ee ! Nie ! To jest nudne romansidło - powiedziała Valka

- No , dobra a więc co chcecie  ?! - zapytał ostro Xander

- Czegoś ciekawego - odparła Amy

- Czyli ? - ciągnął Xander

- Czegoś co wszystkich zaciekawi - odparła tym razem Tetradi

- Za pewne nic - dodał Xander

- Stop ! A - a - a - a psik ! - powiedziała Zoe po czym kichnęła

- Mi tam jest to obojętne - powiedział z pod kołdry Zack

- Nie za gorąco Ci ? - zapytała Sally

- Nie ! - odparł Zack

- Zack ! Proszę , nie kłóć się , zrób to dla mnie - poprosiła Savannah

- No , dobra - rozchmurzył się Zack

- Super , jesteś najlepszym starszym bratem na świecie ! - powiedziała Savannah po czym wyszła z pod koca i przytuliła się do brata

Zmiana sceny odznaka Savanny

- Super ! Będę mokry i się jeszcze gorzej załatwię - mruknął Kajtek

Nagle wpadł na kamień

- Auć ! - stęknął Kajtek

To tylko kamyk - pomyślał po czym wstał

- Jest , już blisko - szepnął Kajtek

Kajtek pobiegł w stronę sklepu

- Uf - sapnął

- Co my tu mamy ? - zapytał

- Oki 67 batonów , 90 paczek chipsów , 100 puszek coca coli 10 , 2 litrowych butelek ! Wow , wow , wow - powiedział Kajtek

- Cześć , Kajtek ! - przerwał mu głos

- Hę ? - zapytał

- O , hej Stella ! - odparł

- Mogę was odwiedzić , jestem ciekawa co robią Youki i Maile - odparła Stella

- Wiesz Stella , było by nam miło , ale - powiedział Kajtek po czym przerwał

- Oki ! Pójdę z Tobą - odparła Stella

- Bo pieski są chore - szybko powiedział Kajtek

- Aha , i tak przyjdę - zażartowała Stella

- To Twoje zakupy ? - zapytała zaglądając w kartkę

- Ee ! I tak i nie . Znaczy piesków - powiedział Kajtek

- Aha , dużo tego - zaśmiała się Stella

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.